U nas w domu ryż smażony występuje zarówno jako dodatek do
azjatyckich dań głównych jak i danie awaryjne, kiedy nie mam specjalnie
ochoty gotować, a w lodówce leży akurat resztka ugotowanego ryżu z
poprzedniego dnia (nie próbujcie robić tego dania ze świeżo ugotowanego
ryżu, wychodzi paciaja, sprawdziłam).
Ten ryż, dzięki olejowi sezamowemu, jest bardzo aromatyczny, ale jak chcecie dodać jeszcze jedną warstwę smaku, możecie na samym początku, przed dodaniem warzyw, przesmażyć na patelni łyżeczkę drobno posiekanego imbiru i połowę czerwonej cebulki.
Na 4 porcje:
Ten ryż, dzięki olejowi sezamowemu, jest bardzo aromatyczny, ale jak chcecie dodać jeszcze jedną warstwę smaku, możecie na samym początku, przed dodaniem warzyw, przesmażyć na patelni łyżeczkę drobno posiekanego imbiru i połowę czerwonej cebulki.
Na 4 porcje:
- 4 szklanki ryżu ugotowanego poprzedniego dnia
- 3 jajka
- 1 mała cukinia pokrojona w kostkę
- 2/3 szklanki mrożonego zielonego groszku
- szczypior z 3 cebulek dymek pokrojony w ukośne paski
- 2-3 łyżki jasnego sosu sojowego
- 2 łyżeczki oleju sezamowego
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz